Potraktuj CV jak swoją wizytówkę

Praca dla nieletnich – czyli czy nastolatkowie mogą liczyć na dobrze płatne zajęcie?

Znasz to powiedzenie, że szkoła nauczy Cię tragedii Ajschylosa, ale nie dowiesz się jak napisać CV? Teraz już tego uczą. Ale nauczycielami są stare pryki, które pamiętają co to jest życiorys i list motywacyjny. Sam list motywacyjny w dzisiejszych czasach jest dla mnie tworem zupełnie niezrozumiałym i archaicznym. Opisywanie na A4 dlaczego chcesz poświęcić swoje przyszłe życie i rozwój na pracę przy kasie w markecie jest masochistycznym absurdem z pogranicza BDSM.

Niezależnie od tego ile godzin spędzisz wypacając kolejne linijki tekstu musisz wiedzieć, że:

Nikt tego nie przeczyta

O ile nie kontaktujesz się z osobą zajmującą się rekrutacją na codzień lub właścicielem małej firmy szukającej specjalistów – przyjmij, że Twoje CV zostanie wydrukowane i przeczytane dokładnie 5 minut przed, lub w trakcie pierwszej rozmowy o pracę.

Wcześniej CV jest przeglądane, bardzo pobieżnie. 

A jeżeli jest wyjątkowo zabawne – zdąży zrobić parę kółek po firmie i pozwoli na 15 minut śmiechu przy kawie.

A teraz poznasz parę zasad, które powinieneś znać a które zebrałem razem z Eweliną, zajmującą się na codzień HR:

Aktualność

Słowo klucz i najważniejsza rzecz w dobrym CV. Twoje CV nie musi być przygotowane ściśle pod pracę, do której startujesz, ale musi być aktualne. I chronologiczne. Masz 35 lat? To niech Twoje CV nie mówi że masz 32.

E-mail

Jeżeli masz w CV email w stylu [email protected] lub [email protected] możesz mi wierzyć, że staniesz się anegdotą. Nie musi Ci to przeszkodzić w karierze – jednak będzie nieprofesjonalne, pokazujące pracodawcy, że nie myślisz poważnie o swojej karierze. No chyba że na innym polu.

Jak długo zajmie Ci stworzenie maila w postaci [email protected]? Odpowiem Ci: 5 minut.

Brzydal

Jeżeli nauczyli Cię, że CV trzeba stworzyć w Wordzie po prostu pisząc punkt po punkcie to jesteś 10 lat do tyłu. Dzisiejsze CV musi się wybijać wizualnie, na tyle, żeby wzbudziło jakiekolwiek emocje w oglądającym. Ma się wyróżniać.

Jeżeli rozłożysz 10 kartek na stole – Twoja ma pierwsza wpadać w oko.

To nie jest trudne – jeżeli nie masz zmysłu graficznego, po prostu poszukaj insipracji i kopiuj je. Nie wierzę, ze po paru godzinach spędzonych z Wordem nie stworzysz czegoś podobnego. A jeżeli już nie masz innej możliwości – są ludzie, którzy to zrobią za Ciebie. Warto jest jednorazowo zatrudnić grafika, który Ci pomoże z stworzeniem szablonu.

Zdjęcie

Tropicana, dziubki, lewitująca głowa (biała koszula na białym tle), selfie z kijka, zdjęcie wycięte ze studniówki.

Bitch please. Jeżeli nie masz profesjonalnego zdjęcia – nie dodawaj go do CV.

Jeżeli praca, do której aplikujesz nie posiada w wymaganiach odpowiedniej aparycji – nie dodawaj zdjęcia. Na zachodzie zdjęć się nie dodaje, ponieważ pracownik może zaskarżyć pracodawcę o to, że nie przyjął go na posadę ze względu na wygląd. Więc odpuść zdjęcie.

Nie ważne jak wyglądasz – ważne jakie masz doświadczenie.

Nadmiarowe informacje

Doświadczenie, imię, nazwisko i dane kontaktowe (e-mail, telefon)  – to wszystko czego potrzebuje Twoje CV. Adres, stan cywilny, data urodzenia, narodowość, imię żony i dzieci to są dane zupełnie niepotrzebne pracodawcy na etapie rekrutacji. Mogą się przydać w kadrach, jak już zostaniesz zatrudniony, ale na wstępie nie jest to zupełnie potrzebne.

Twój stan cywilny: samotny powie pracodawcy, że możesz poświęcić się pracy – ale chyba nie o to Ci chodzi.

PDF

Word, Open Office, portfolio internetowe, profil na Linked.in – możesz dostarczyć pracodawcy co chcesz. Byle by było w PDFie.

I to nazwanym tak, żeby można Cię było łatwo zidentyfikować. misiaczek_ze_zdjeciem(1).pdf to nie jest coś czego rekruter chciałby szukać na 5 min przed spotkaniem z Tobą.

Dodatki

Jeżeli myślisz o dodaniu jakiegoś śmiesznego elementu, który miałby przyciągnąć uwagę pracodawcy – przestań. Bo jedyne co osiągniesz to wielki WTF. Kaczorom Donaldom w CV mówimy stanowcze nie.

Pamiętaj, że CV jest Twoją wizytówką i średni czas nad nim spędzony przez zainteresowanych ludzi nie przekroczy 30min. Niech ten czas przynajmniej będzie tego warty.

Dodaj komentarz